Pizza, hmm moja krótka historia powstania mojej pierwszej pizzy.
Kamień kupił mi mój wspaniały mąż. Pierwsza pizza nie wyszła idealnie ale za to smaczna. Druga już była lepsza wyglądowo jak i smakowo, chodź ciężko było ja zsunąć z łopatki na kamień. Ale od czego się ma męża u boku i przyszedł z pomocą. Kolejną pizzę na blaszce robiłam mojemu bratu który mi wiercił i wiercił jak to mówią dziurę w brzuchu wiec trzeba było mu zrobić. Wyszła jak widać na zdjęciu poniżej, smakowała również dobrze jak wygląda.
![]() |
| Pizza z blachy z mięsem mielonym i pieczarkami |
![]() |
| Pizza z boczkiem i kiełbasą , cebulą z kamienia |
300 g mąki na Pizza typ " 00 " (polecam Basie)
3/4 szklanki ciepłej wody
10 g świeżych drożdży
3 łyżki oleju lub oliwy z oliwek
płaska łyżeczka soli
W połowie ciepłej wody rozrabiamy drożdże. Do miski wsypać mąkę, sól, wlewamy rozpuszczone drożdże i olej. Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Energicznie wyrabiamy ciasto, aż będzie odklejać się od dłoni. Przykryć miskę ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 60 minut.
Mieszamy ponownie ciasto i wygniatamy ciasto na kształt pizzy (chodź widać na zdjęciu jaki może być kształt) lub też wygniatamy blaszkę w której będziemy piec pizzę.
Ciasto smarujemy sosem, dajemy ser oraz ulubione dodatki i ponownie ser.
Piec na kamieniu około 15- 20 minut w 180 °C.
Piec na blaszce około 3 minut w 180 °C.
Mój sos to (zleży od wielkości pizzy)
>mały słoik przecieru pomidorowego
>3 łyżki
>ketchupu
>mniejsze pół łyżeczki ziół prowansalskich, bazylii
>szczypta cukru
>szczypta ostrej papryki (jeśli chcemy trochę pikanterii)
Wszystkie składniki mieszamy do połączenia się składników i smarujemy spód pizzy.

