27 listopada 2021

Torpeda

Torpeda czyli devolay inaczej z mięsem mielonym , gotowaną piersią z kury i serkiem tostowym . Poznałam ja dopiero kiedy poznałam mojego męża szybciej nie znałam nawet nie słyszałam nazwy . 

 
 
1,5 kg mięsa mielonego z szynki
1 ugotowana pierś z kurczaka 
10 plasterków serka tostowego (topiony w plastrach) 
2 jajka
2 łyżki bułki tartej 
szczypta soli 
szczypta gałki muszkatołowej 
przyprawy - vegeta , pieprz biały , przyprawa do mięsa (knorr) 
bułka tarta 
 
Mięso przekładamy do miski dodajemy jajka , bułkę tarta , sól , 
gałkę muszkatołowa , przyprawy . Dokładnie wyrabiamy . 
 
 
Z mięsa robimy tak zwane pulpety (każdy po około 300 g) . Każdego klopsa rozpłaszczamy na stole na niego układamy 2 plasterki 
serka i kawałek ugotowanej piersi z kurczaka . Zawijamy delikatnie 
w rulon i formujemy walc (uwaga bo w naszej torpedzie nie może 
być dziur) . 
 
 
Torpedę obtaczamy w bułce tartej i zawijamy w folie spożywcza 
i wkładamy na chwilę do lodówki by mięso się związało i smażymy 
z każdej strony na rozgrzanym oleju na małym ogniu na złoty kolor .
 
 
Następnie nasza torpedę przekładamy do naczynia żaroodpornego 
i wkładamy do piekarnika na około 20 minut w temperaturze 170 °C . 
 
 
Gotową torpedę podajemy z ulubionymi dodatkami 
u mnie kluski białe i sos pieczarkowy .